
♂
jego imię to „kochać” i tak właśnie jest, jego można tylko kochać… ;-)
09 09 2009
Aisu’u w nowym otoczeniu…

05 07 2009
Aisu’u, rodzyneczek…







Zarezerwowany ®
…
by: Ana
foto:
1) ferretta.pl
2) judka
© All rights reserved or Some rights reserved, publikacja powyższych zdjęć wymaga zgody autorów
…

Nie mogę przestać o nim myśleć Anet!
O nim się nie myśli, jego można tylko kochać ;-)
Moje maleńkie marzenie… :(
Anet, dodaj kilka zdjęć Maluszka chociaż tym na chwilę obecną serce mu uradujesz… :(
Anet prawdopodobnie w weekend Marcin będzie miał wolny czas i przyjedzie do wlkp…. więc byśmy wlecieli w odwiedziny;-) Będę dzwonić :)
5 nowych odsłon AISU’U tylko do kochania… ;-)
Juuuuuuuuuuuuuupi :)
I wszyscy zadowoleni :) Juz nie mogę doczekać się na moją malutka :) Czochranko :) i pozdrowionka od Sisi :)
ufff… wszystko szczęśliwie się zakończyło, dzięki zrozumieniu i sercu Darii ;-)
Po prostu wiem co to znaczy pokochać malucha….. :) i rozumiem …..
Dziękuję! ;-)
Już nie mogę się doczekać! ;-)
ehhh… i trzeci pysiol opuścił nasz domek… ;-(
Mój rodzyneczek „męski” z tego miotu w ogóle się nie zmienił… Babcia opiekowała się nim ostatnio i może powiedzieć, że jego pysiol nadal jest pysiolem kilkutygodniowego szczeniaczka… To nadprawdę słodkie… ;-)
Tak poza tym to Aisu’u pozbawił się już jednego kiełka maltretując klatkę i nadal „muczy” gdy jest niezadowolony… ;-)
Jego pańcia dostała burę, za to że zaprzestała dawać mu kości podczas najintensywniejszego rozwoju, co automatycznie odbiło się na wadze ;-| … Chłopak przyjechał do babci z wagą 1340g, a po dwóch tygodniach odjeżdżał ważąc 1510g… ;-)
ps. A tak w ogóle to mam focha, bo ktoś miał mnie odwiedzić przed światami… ;-p